02-12-2021, 06:02 PM
Przyznam, że od marca zeszłego roku nie byłam na cmentarzu. Wynika to z tego, że po prostu boje się zachorować na koronawirusa, minimalizuję w ten sposób ryzyko zakażenia. Na szczęście rację bytu mają usługi polegające na okazjonalnej i stałej opieki nad grobem bliskiego, oferowane przez zakłady pogrzebowe. Jak tylko dowiedziałam się, że istnieje coś takiego, zdecydowałam się niemalże na tę usługę. W ten sposób grób mojego męża cały czas wygląda na zadbany, a ja go odwiedzę tuż po tym jak się zaszczepię. Ciekawy artykuł podejmujący tę problematykę znajduje się, jak coś, tutaj: https://jakubisiak.eu/zaklad-pogrzebowy-...onawirusa/

